Wydarzenia

Bądźmy zdrowi razem - koniec realizacji programu

Z przykrością informujemy, iż po trzech latach realizacji cieszącego się ogromnym powodzeniem programu "Bądźmy zdrowi razem - wspólna rehabilitacja dzieci i rodziców" kwota dotacji przyznanej na rok 2011 nie pozwoliła nam na jego kontynuację. Poniżej umieszczamy uzasadnienie naszej decyzji przesłane do Urzędu Miasta Gdyni.

 

 

Szanowni Państwo,

 

Uprzejmie informujemy, iż nie możemy przyjąć dofinansowania na realizację zadania „Bądźmy zdrowi razem - wspólna rehabilitacja dzieci i rodziców - kontynuacja zadania" w przyznanej kwocie 10 000,00 zł. Przyznana dotacja oznaczałaby, że dla beneficjentów projektu - 30 niepełnosprawnych dzieci poruszających się na wózkach inwalidzkich oraz 30 rodziców - moglibyśmy wykonać niecałe trzy zabiegi w ciągu całego 2011 roku. Zgoda na realizację tak dużego programu w proponowanym przez Komisję Oceniającą zakresie świadczyłaby o naszej niekompetencji i zaprzeczeniu istocie rehabilitacji, której podstawą jest ciągłość i regularność zabiegów. Proponowanie nam jako wykonawcy oraz dzieciom i rodzicom jako beneficjentom niecałych trzech zabiegów w ciągu roku jest nieporozumieniem. 
   
Wyrażamy głębokie ubolewanie z powodu decyzji Komisji Oceniającej, zwłaszcza, że program  jest kontynuacją realizowanego z powodzeniem programu z lat 2008 - 2010. Rozumiemy konieczność ograniczania środków, jednak do rozmiarów, które pozwoliłyby nam program realizować. Przyznanie kwoty w w/w wysokości jest równoznaczne z odrzuceniem programu, zwłaszcza że w roku 2011 ma wzrosnąć czynsz za wynajmowanie przez nas pomieszczenia, od stycznia wchodzi podwyżka VAT-u, co ma przełożenie na wzrost wszystkich cen, jednocześnie ustawa o podatku VAT od stycznia 2011 nakłada na nas obowiązek naliczania od naszych usług tegoż podatku.

Przez lata naszej działalności wykazaliśmy, że jesteśmy organizacją prężnie działającą na rzecz osób niepełnosprawnych - szczególnie mieszkańców Gdyni - świadcząc dla naszych beneficjentów wszechstronną, nowoczesną pomoc. Jest nam przykro, że musimy podjąć taką decyzje, ale zostaliśmy do niej zmuszeni.

Z poważaniem,
Mirosław Masina
Wiceprezes Fundacji PATMOS
    


« powrót